Odnaleziony film „Kalisz 1939r”

Kalisz 1939

Przeglądając niemieckie archiwum Agentur Karl Höffkes, natrafiliśmy na taki oto wpis: „00:30:24 polnischer Offizier gibt von Rothkirch Slotys für seine Frau, Leben am Bahnhof Kalisch”. W 29 minucie proszę zwrócić uwagę na unikatowe obrazy Kalisza z 1939r  i prowadzonych jego ulicami polskich żołnierzy.  Film zrobił na nas ogromne wrażenie, kaliska architektura widziana dotychczas na fotografiach. Ludzie, fragment wyrwany z życia w tych trudnych czasach. Uśmiech chłopca i przejmujące spojrzenia polskich żołnierzy, czekających na nieznane. Tak wiele mamy pytań, tak wiele chcielibyśmy wiedzieć o losach tych ludzi, czy wrócili do domu, czy są to ich ostatnie zdjecia?

Miejmy nadzieję, że zainteresowanie publikacją tego materiału sprawi, że znajdą się ludzie, którzy pomogą nam  odpowiedzieć na pojawiające się ciągle pytania.Przy okazji dziękuję w imieniu RGH za dotychczasową pomoc. (TB)

Filmarchiv/AgenturKarlHoffkes/ Kalisz

Share Button

Ocalony z Mauthausen

Ocalony z Mauthausen

Jednym z uwięzionych w  obozie Mauthausen był mieszkaniec Kalisza Władysław Janowski. Pan  Władysław został  aresztowany  przez  Gestapo  w   Kaliszu dnia  1 lipca  1941 roku i wywieziony  do pracy  przymusowej  do Niemiec. Dnia 30 września 1941 roku  został osadzony w  więzieniu  w  Würzburgu, a następnie przewieziony do pracy  przymusowej  do  baora  ( gospodarza). Dnia  23  stycznia  1944 r.  ponownie  został  aresztowany  przez   żandarmerię i osadzony w obozie karnym k/Würzburga, skąd 9 marca 1944 roku został przewieziony  do  KL  Mauthausen. Koszmarnego przekroczenia bramy obozowej i  samego  pobytu  w  obozie nigdy nie zapomniał. Od tego dnia był bezimiennym więźniem o numerze obozowym 57496.  Otrzymał biało-niebieski pasiak z trójkątną naszywką z literą „P” (czytaj dalej…) 

Share Button

„Fabryka Mullera”

„Fabryka Mullera”

Każdy, kto choć trochę interesował się historią Kalisza na pewno wie, kim byli bracia Mullerowie. My jednak nie chcemy opisywać wam przeszłości Kalisza, ani to, kim byli bracia Muller. Opisów w Internecie nie brakuje. My chcemy wam pokazać miejsce, którego zapewne nie znacie, a jest ściśle związane z Mullerami. Do tego okazuję się, jest niezwykle tajemnicze. Żeby je jednak zobaczyć trzeba się udać 30 km od Kalisza, głęboko w zakrzyńskie lasy. Tam w dziczy, i na kompletnym odludziu, ukryto przed ludzkim wzrokiem miejsce, noszące tajemniczą nazwę „Tulka”. (czytaj dalej…)

Share Button

Okopy w Galewicach

Okopy w Galewicach

Dzięki informacji uzyskanej od naszego kolegi, przyjeżdżamy do powiatu wieruszowskiego do miejscowości Galewice. Uzbrojeni w GPS-y i mapy terenu, parkujemy obok cmentarza w Galewicach. Od razu rzucają się w oczy dość pokaźnych rozmiarów pagórki. To na nich ponoć mają być linie umocnień, które zamierzamy zbadać. Podobno cały ciąg wzniesień rozciąga się w kierunku północno-zachodnim i jest na granicy lasu.. Od wschodu płaski, szeroki i pusty teren. Zaczynami swoją podróż od południa, czyli początku fortyfikacji.  Bardzo szybko, bo już za cmentarzem, przy samej drodze Węglewice-Galewice zauważamy charakterystyczne nitki okopów. (czytaj dalej…)

Share Button

Rakieta V2 – Lisków

Rakieta V2 – Lisków

Wtedy podjęto znamienną dla naszej okolicy decyzje. W lipcu 1944 roku, poligon zostaje przeniesiony na poligon Heidekraut w Borach Tucholskich, czyli do Wierzchucina. Pierwsza rakieta wystartowała stąd 31 lipca 1944 roku o godzinie 19:09. Szacuje się, że w Heidekraut wystrzelono około 300 rakiet! I te właśnie rakiety spadały w naszej okolicy.Od lat zbierano informacje o eksplozjach tych rakiet w tym rejonie. Najpierw zajmiemy się miejscami w gminie Lisków. Udokumentowano 3 z czterech miejsc eksplozji. Jedna znajduje się we wsi Małgów na terenie prywatnej posesji. Druga w lasku nazywanym Surowy Ług. Trzecia w Trzebieniach na polu. Czwartą opiszemy na końcu, bo sprawa nie jest do końca wyjaśniona. (czytaj dalej…)

Share Button

OHK Stellung B1

OHK Stellung B1

Nasza przygoda z OKH Stellung B1 zaczęła się dość przypadkowo. Informację o tych umocnieniach i zaproszenie w ten rejon otrzymaliśmy od naszego Czytelnika z Wielunia. Nasz przewodnik (dane do wiadomości Redakcji) od lat penetruje ten gęsty las, próbując samodzielnie zinwentaryzować wszystkie obiekty. Dlatego zwrócił się do nas. Tak trafiliśmy na ziemię wieluńską. Choć miejsce położone jest miedzy wioskami, teren jest stosunkowo mało zbadany i opisany. Z informacji wynika, że na terenie znajduje się około 16 bunkrów typu Ringstand 58c/d i 69. Teren jest na tyle rozległy, że nie jest wykluczone czy nie jest ich jeszcze więcej. Przekonaliśmy się o tym sami, kiedy przypadkiem o mały włos jeden z nas nie wpadł w okrągły otwór bojowy jednego z Ringstandów. (czytaj dalej…)

Share Button

Dzieci z Lidic

Dzieci z Lidic

W Kladnie przez trzy dni badano lidickie dzieci, na ile są z „punktu widzenia rasowego” nadające się do „przewychowania”. Troje wybrano od razu w Kladnie, kolejnych siedmioro w wieku do jednego roku życia oddano do niemieckiego sierocińca w Pradze Krči. Pozostałych 88 dzieci deportowano do Łodzi, gdzie siedmioro z nich przeznaczono na zniemczenie, a resztę, czyli 81 dzieci, 2 lipca przewieziono do obozu Kulmhof w Kulmhof an der Nehr (obecnie Chełmno nad Nerem), gdzie prawdopodobnie jeszcze tego samego dnia je zagazowano. Dodatkowo na śmierć wysłano do Kulmhofu jeszcze jedno z trojga dzieci pierwotnie wybranych na zniemczenie. Po wojnie udało się odnaleźć i zwrócić krewnym tylko 17 dzieci. (czytaj dalej…)

Share Button

Oddział „Groźnego” i ”Orła” w powiecie kaliskim

Oddział „Groźnego” i  ”Orła” w powiecie kaliskim

W mieście Kaliszu żywe są ciągle tradycje czczenia, czy to 23 stycznia, czyli tzw. wyzwolenia spod okupacji niemieckiej czy też 9 maja, tj. podpisania aktu kapitulacji przez dowództwo Wermachtu przed Armią Czerwoną. Wobec armii alianckich taki akt podpisano 8 maja.  Tymczasem nie dla wszystkich zakończyła się wraz ze wspomnianymi wydarzeniami wojna. Również na terenie naszego miasta i powiatu w dalszym ciągu działały organizacje zbrojne, których celem była walka o wolną Polskę bez kompromisu z narzuconą władzą przez Sowietów. Wydaje się, że najsilniejszą grupą był oddział początkowo „Groźnego”, a następnie „Orła”. (czytaj dalej…)

Share Button

Klasztor OO.Bernardynów w Warcie

Klasztor OO.Bernardynów w Warcie

Każdemu, kto przypadkiem trafi do miasta Warty, polecamy zatrzymać się i odwiedzić to niezwykłe miejsce, jakim jest klasztor Ojców Bernardynów w tym mieście. To 600 lat istnienia klasztoru. To jeden z najstarszych konwentów bernardyńskich w Polsce. Ostatecznie zakonnicy trafili do Warty w 1467 roku. Już rok później postawiono drewniany kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Bożej, który jednak po kilku latach spłonął. Braciszkowie nie mieli jednak szczęścia do swojego zakonnego kościoła. Źródła nie podają przyczyny pożarów.  Kolejna, odbudowana po poprzednim pożarze świątynia spłonęła w 1479 roku. Kościoła już nie odbudowano z drewna, ale jako budulca użyto kamieni i cegły. Murowany kościół powstał w 1497 roku. (czytaj dalej…)

Share Button

Getto w Czachulcu

Getto w Czachulcu

Zgromadzonych Żydów przeniesiono do getta wiejskiego Heidemühle w gminie Kowale Pańskie (przemienionych wówczas na Schulzendorf), które od centralnie położonej wsi nazwane zostało „Czachulec”. Wspomniana wieś (dokładniej: Czachulec Nowy)   administracyjnie   należała do gminy Kowale Pańskie. W odróżnieniu od pobliskiego Czachulca Starego była zamieszkała przez obywateli polskich. Nie było tu niemieckich osadników. Żydzi posługiwali się jednak niemiecką nazwą Heidemühle, co można tłumaczyć jako młyn na wrzosowisku. Prawdopodobnie związane jest to z wiatrakiem należącym do Galewskich, który znajdował się na terenie getta. Na piaszczyste wzgórzu na którym był zbudowany do dziś można spotkać wrzosy. (czytaj dalej…) 

Share Button