Tajemnica Góry Sobiesz

Tajemnica Góry Sobiesz 

Cała sprawa dla nas zaczęła się 3 lata temu. Znowu zwykły przypadek naprowadził na kolejną, do dziś niewyjaśnioną tajemnice. Jeden z członków grupy, będąc prywatnie z rodziną na wakacjach w Piechowicach, zupełnie przypadkiem trafia do bardzo pięknego zakątka Góry Sobiesz, do „Cichej Doliny”. Cicha Dolina słynie ze swej urody. Jest to głęboka dolinka, na której dnie płynie mały, urokliwy i cichy górski strumyczek. Przez tysiące lat strumień rzeźbił skałę, tworząc ten niezwykły krajobraz. Miejsce wyjątkowo urokliwe, kto będzie w tamtych stronach warto zobaczyć. Jednak nie uroda tego miejsca nas przyciąga, ale legenda do dziś żywa, związana z wydarzeniami z czasów II wojny światowej. W tym miejscu, które miejscowi nazywają „Skałkami” można zobaczyć wykute przez więźniów sztolnie. (czytaj dalej…) 

Share Button

Miłkowice – Tragiczny wrzesień 1939

Miłkowice – Tragiczny wrzesień 1939

Miłkowice – Tragiczny wrzesień 1939. Miłkowice to wieś położona w województwie wielkopolskim, w powiecie tureckim, w gminie Dobra nad zachodnim brzegiem zbiornika Jeziorsko. Jest usytuowana w malowniczej dolinie rzeki Warty, w czasach obecnych to spokojna miejscowość, ale zapisana na kartach wojennej historii pewnym zdarzeniem. Zanim do niego jednak przejdziemy wróćmy do pierwszych dni  1939 roku. Jak wszystkim powszechnie wiadomo 1 września o godzinie 4.45, Niemcy atakiem na Westerplatte rozpoczęły II Wojnę Światową, (choć pierwszy ostrzał padł o 4.37 nad Tczewem), co się wtedy działo w Miłkowicach? (czytaj dalej…)

Share Button

Kl Gross – Rosen – Kamienne piekło

Kl Gross – Rosen – Kamienne piekło

Gross-Rosen, dzisiejsza wieś Rogoźnica, malowniczo położona w paśmie Wzgórz Strzegomskich to świadek katorżniczej pracy, wycieńczenia i śmierci. To właśnie tam utworzono „kamienne piekło”, gdzie motywem przewodnim były słowa „Vernichtung durch Arbeit” („wyniszczenie przez pracę”). Bardzo szybko okazało się, że dotychczasowa załoga zakładu produkcyjnego DESt jest za mała i postanowiono skorzystać z taniej siły roboczej, jaką stanowili więźniowie obozu Sachsenhausen. Tak właśnie zapadła decyzja o utworzeniu w Gross-Rosen filii obozu Sachsenhausen o oficjalnej nazwie ARBEITSLAGER GROSS – ROSEN. Już pod koniec lipca postawiono dwa prowizoryczne baraki a pierwszy transport więźniów dotarł do Gross-Rosen 2 sierpnia 1940 roku w liczbie 100 więźniów. Byli to Polacy z Tomaszowa Mazowieckiego, Piotrkowa Trybunalskiego, Radomia i Skarżyska Kamiennej. Podczas kolejnych tygodni nadchodziły kolejne transporty. (czytaj dalej…)

Share Button

Goszczanów – Tajemnice podziemi

Goszczanów – Tajemnice podziemi

Kościół stoi na malowniczym wzgórzu już 350 lat, więc siłą rzeczy możemy się domyślać, że przez ten okres kilkakrotnie był restaurowany oraz w pewnym stopniu nowelizowany. Otóż np. w końcu XVIII wieku dobudowano klasycystyczną wieżę, która mieści w sobie pewną ciekawostkę. Ks. Grzegorz obiecał nam pokazać coś, co nazywają studnią. Prowadzi nas na wieżę do wąskiego wejścia w zachodniej ścianie kościoła. Tam schodzimy łukowo sklepionym ceglanym korytarzem w dół. Wiekowe ceglane stopnie wyglądają na mocno wytarte stopami wiernych, co widać doskonale na naszych zdjęciach. Schody są bardzo strome i tak samo niebezpieczne. Gdyby osoba schodząca, jako ostatnia się potknęła zepchnęłaby resztę w otchłań studni poniżej. Studnia ma około 2 metrów średnicy i około 5 – 6 metrów głębokości. (czytaj dalej…) 

Share Button

Goszczanowskie Turczynki

Goszczanowskie Turczynki

Historia ta przypomina wschodnią baśń choć opowiada szczerą prawdę . Miłość i nienawiść tworzą wybuchową mieszankę… szczególnie gdy nie wiemy kto kocha a kto nienawidzi. Dawno, dawno temu, przed 300 laty, na niespokojnych Dzikich polach został wzięty w jasyr młodziutki towarzysz pancerny. Był nim Stanisław Poniatowski, syn Adama Poniatowskiego chorążego Ziemi Sieradzkiej, dziedzica Poniatowa, Goszczanowa i innych wsi okolicznych. Stanisław , oszczędzony ze względu na swój młody wiek, dostał się do pałacu jakiegoś dostojnika nad Morzem Czarnym. Tam szybko zdobył szacunek władcy i jeszcze ważniejszą miłość jego dwóch córek. Młodzieniec często przekradał się do haremu i tam toczyły się długie rozmowy o ojczyźnie Stanisława. Snuło się wspomnienia o kraju nadwiślańskim, gdzie kobiet nie zamyka się w haremie. Płynęły lata ale tęsknota chorążyca za Polską i Ziemią Sieradzką nie malała, lecz rosła. Dzięki zdobyciu pewnej swobody, znajomości obyczajów i sprytowi sióstr- Turczynek panu Stanisławowi i dziewczynom udało się pewnego dnia zbiec z pałacu. Jakich przygód zaznali w drodze do Lechistanu nikt nie potrafi powiedzieć . Wiadomo tylko, że ciężko ranny w jakimś starciu został uratowany z narażeniem życia przez obie kochające go Turczynki. (czytaj dalej…)

Share Button

Lotniska Luftwaffe

Lotniska Luftwaffe

Lotniska Luftwaffe (pol. broń powietrzna) – siły powietrzne Trzeciej Rzeszy (1933–1945), powołane 26 lutego 1935 roku rozkazem Hitlera, również oficjalna nazwa powojennych sił powietrznych Republiki Federalnej Niemiec aż do dzisiaj. Jej zadaniem jest prowadzenie walki powietrznej, bombardowanie sił nieprzyjaciela oraz prowadzenie desantu powietrznego i rozpoznania lotniczego. W czasie drugiej wojny światowej w skład Luftwaffe wchodził także: lądowa obrona przeciwlotnicza, tzw. dywizje polowe (Luftfelddivisionen), czyli oddziały lądowe, jak również naziemne służby wsparcia (łączność, obsługa techniczna, służba zdrowia, kwatermistrzostwo). (czytaj dalej…)

Share Button

Totenburg – ostatnia świątynia Hitlera

Totenburg – ostatnia świątynia Hitlera

Schlesier Ehrenmal mylnie nazywany Totenburg, czyli górą umarłych powstał w 1938 roku mauzoleum upamiętniające 170 tys. Ślązaków, którzy zginęli podczas I wojny światowej, ofiary wypadków w kopalniach oraz 25 lokalnych bojowników ruchu narodowo-socjalistycznego. Pomysł budowy pomnika ofiar I wojny światowej w Wałbrzychu pierwotnie wiązał się z potrzebą uhonorowania 1780 poległych mieszkańców miasta, jednak ze względu na sytuację polityczną i gospodarczą dopiero po przejęciu rządów przez nazistów powrócono do tej idei w latach 1935-36. Z prośbą o wsparcie władze miejskie zwróciły się do wspomnianej organizacji VDK, która pomocy udzieliła, jednocześnie wykorzystując okazję do propagowania ideologii państwowej. Na przykładzie poświęcenia wałbrzyskiego pomnika jednocześnie ofiarom I wojny światowej, ofiarom wypadków górniczych i bojownikom nazistowskim ujawnia się często stosowany zabieg emocjonalnej manipulacji społeczeństwem. (czytaj dalej…)

Share Button

Tafefobia – Historia prawdziwa

Tafefobia – Historia prawdziwa

Niektórzy się pewnie wzdrygną czytając artykuł, ale problem śmierci dotyka nas wszystkich czy tego chcemy czy nie. Problem, który chcemy wam przybliżyć dotyczy tafefobii. Cóż to takiego? Otóż moi drodzy, jest to paniczny lęk przed pogrzebaniem żywcem. Trudno jest sobie wyobrazić coś bardziej przerażającego, niż obudzenie się we własnej trumnie. Lęk taki szczególnie towarzyszył ludziom w wieku XIX, ale i wcześniej odnotowywano już przypadki pogrzebania ludzi będących w letargu. Nie są to przypadki nagminne, ale te, które się zdarzyły potęgowały strach u innych. Błędna diagnoza lekarska, bo łatwo pomylić było w ówczesnych czasach śmierć z katatonią, lub też nadmierny pospiech związany z pochówkiem były przyczyną owych przypadków. Śmierć była mylona nader często z omdleniami w przypadku epidemii cholery, ospy czy też dżumy. W XVI wieku w Anglii wykopano z ziemi trumny w celu przeniesienia cmentarza na inne miejsce i okazało się, że wiele z nich nosi ślady zadrapań na wewnętrznych stronach wiek a kości zastygły w nienaturalnych pozach. (czytaj dalej…)

Share Button

I wojna światowa – Bitwa nad Rawką

I wojna światowa – Bitwa nad Rawką

Bitwa nad Rawką, zwana też Bitwą pod Bolimowem była kontynuacją walk, które toczyły się na wschód od Warszawy od września 1914 roku. Po wielkiej manewrowej bitwie pod Łodzią (zw. Operacją Łódzką), w końcu listopada 1914 roku, Rosjanie postanowili skrócić front i oprzeć go na solidnych przeszkodach terenowych. Pomiędzy Łodzią i Warszawą taką przeszkodę stanowiły m.in. wysokie brzegi rzek Rawka i Bzura, oraz rozciągające się wzdłuż nich mokradła. Na wschodnim brzegu rzeki Rawki Armia Rosyjska zbudowała, co najmniej trzy linie umocnień. Miedzy wsią Mogiły, a rzeką Bzurą na wysokości wsi Zakrzew, gdzie podmokłe tereny nie pozwoliły na zbudowanie solidnych okopów, front przebiegał przez umocnione wsi: Wola Szydłowiecka, Humin, Dołowatka i Borzymów (dziś Borzymówka), a dalej opierał się na rzece Suchej.  (czytaj dalej…)
Share Button

Morawin – Moja nowa mała ojczyzna

Morawin – Moja nowa mała ojczyzna

Według legendy krążącej wśród mieszkańców Morawina miejscowość ta została założona nad rzeką Żabianką. Pierwsi osadnicy, którzy tam przybyli, mieli nazwisko (przezwisko) Bąk. Osada szybko się rozrastała, ale pewnego dnia w to miejsce przybyła duża grupa wędrowców, którzy szukali miejsca na osiedlenie. Osada nad rzeką, wśród lasów bardzo im się podobała. Doszło do krwawej bitwy między miejscowymi a przybyszami. Osada została zniszczona, pole bitwy było zbroczone krwią. Na pamiątkę tego wydarzenia część Morawina znajdująca się najbliżej rzeki nosi nazwę Brodki. Pochodzenie nazwy wsi nie zostało jednoznacznie ustalone. Od dawna mieszkańcy tej miejscowości kojarzyli ją z morwami, których skupisko do dziś dnia znajduje się przy rozwidleniu dróg do Żelazkowa i Goliszewa. Trudno jednak przypuszczać, by na początku XV w. morwy były już znane w Polsce. Chociaż Aleksander Brückner w swoim Słowniku etymologicznym języka polskiego twierdzi, że słowo morwa. (czytaj dalej…)

Share Button