Koźminek na starych fotografiach

Koźminek na starych fotografiach

Tym razem zgodnie za wcześniejszą zapowiedzią przedstawiamy Państwu zdjęcia z dawnego Koźminka.

W naszym wcześniejszym artykule poświeconym Kazimierzowi Śmierzchalskiemu odnajdujemy informację o tym, iż rodzina ta zamieszkała tuż przed wybuchem II wojny światowej w Koźminku przy ówczesnym Placu 3 Maja. W latach 1937 – 1939 rodzina buduje piętrową kamienicę. Na najstarszym zdjęciu zrobionym najprawdopodobniej w latach dwudziestych ubiegłego wieku widać jeszcze wcześniejszy budynek. Gołym okiem widzimy zarywający się ze starości dach. Rodzina zapewne dlatego podjęła decyzję o zburzeniu tego domu i postawieniu nowego.

(więcej…)

Share Button

Kazimierz Śmierzchalski z Koźminka – Niezłomny żołnierz

Kazimierz Śmierzchalski z Koźminka – Niezłomny żołnierz

Kazimierz Śmierzchalski s. Franciszka i Franciszki z Pewińskich urodził się dnia 8. 02.1899 r. w miejscowości Dakowy Mokre – wieś w woj. wielkopolskim, powiecie nowotomyskim w gminie Opalenica, 6 km na południowy wschód od Opalenicy, 10 km na południe od Buku. Jako niespełna dwudziestoletni chłopak uczestniczył aktywnie w Powstaniu wielkopolskim. Brał udział w walkach od 6.01.1919 na terenach okolic Grodziska i Opalenicy. Po Powstaniu Wielkopolskim został przydzielony do 4 Pułku Strzelców Wielkopolskich, 58 p p w 14 Dywizji Poznańskiej, z którą to w 1920 r. brał udział w wojnie polsko – bolszewickiej, w kontruderzeniu znad Wieprza. (czytaj dalej..)

Share Button

Od szeregowca do generała – oficer rodem z Koźminka

Od szeregowca do generała – oficer rodem z Koźminka

Ponad 240 lat temu 5 maja 1769 roku przychodzi na świat w miejscowości Koźminek chłopiec, syn rzemieślnika Feliksa urodzony z matki Agnieszki z Szymańskich, który za 40 lat będzie na ustach całej Europy a zwłaszcza na ustach świata wojskowego. O kim mowa, cóż to za zacny człowiek rodem pochodzący z Koźminka potrafił wstrząsnąć całą Europą? Jest to Franciszek Młokosiewicz polski oficer z czasów Stanisława Augusta, wojen napoleońskich i Królestwa Polskiego, jedyny polski oficer pierwszej połowy XIX wieku, który od szeregowca dosłużył się stopnia generała, pochodząc przy tym z niższych warstw społecznych i nie należąc do szlachty, nawet zagrodowej. Ale od początku, pierwsze nauki pobierał Franciszek w rodzinnym miasteczku a także w położonym niedaleko mieście Kalisz. Po osiągnieciu 20 lat Franciszek wstępuje, jako szeregowiec do 7 regimentu piechoty Piotra Franciszka Potockiego, już rok później uzyskuje stopień sierżanta. (czytaj dalej…)
Share Button

Piotr Kopacki z Liskowa – Wspomnienia z Schill kreis Breslau

Piotr Kopacki z Liskowa – Wspomnienia z Schill kreis Breslau

W kwietniu 1941 roku, miałem niespełna 2 lata. Z mamą Józefą i dwojgiem starszych braci, gdzie najstarszy Stanisław miał 11 lat a średni Lucjan 9, zostaliśmy wysiedleni z własnego gospodarstwa. Mój ojciec Stefan Kopacki został wcześniej wywieziony na roboty do Poznania, pracował w  Deutsche Waffen und Munitionsfabriken (Fabryka Cegielskiego) przy produkcji gilz (łusek). Mieszkaliśmy w Wójcicach 2 km od Błaszek (dziś woj. Łódzkie powiat Sieradz). Załadowano moją rodzinę na samochód i zawieziono na dworzec PKP do Kalisza. Ja to wiem tylko z opowiadań moich starszych braci, byłem zbyt mały by to pamiętać. Z Kalisza pociągiem po wielu godzinach jazdy dojechaliśmy do Breslau (Wrocław) na Dolnym Śląsku. W tym mieście był taki punkt zborny wysiedleńców takich jak my, każda rodzina dostawała tu swój przydział. Myśmy dostali przeniesienie do miejscowości Schill (dziś Sadowice, powiat Wrocław, gmina Kąty Wrocławskie). (czytaj dalej…)

Share Button

Czy Wilhelm II chciał zburzyć Kalisz w 1914 roku?

Czy Wilhelm II chciał zburzyć Kalisz w 1914 roku?

Wkrótce po ich odjeździe wkroczył major Preussker na czele oddziału 155 pułku z Ostrowia. Na razie wszystko odbywało się spokojnie, ale wieczorem około godz. 11-ej niemieccy piechurzy, pozostający w Kaliszu, wzięli wjeżdżających do miasta ułanów za nieprzyjaciół i zaczęli do nich strzelać. Ułani odpowiedzieli strzałami i w rezultacie padło 15 Niemców. Major Preussker ogłosiwszy się komendantem Kalisza, postanowił zwalić winę ze swej chorej głowy na zdrową. Wyprowadził swoich Niemców z miasta i urządzi bombardowanie, które trwało trzy dni. Niemcy strzelali dwie godziny, później odpoczywali, potem znów strzelali i t. d. Przed bombardowaniem Niemcy ostrzeliwali ulicę Wrocławską (główną w mieście) z kartaczownic i karabinów oraz uprowadzili zakładników z pośród wybitnych obywateli. Rozstrzelali także pod cmentarzem 20 ludzi. Przerażeni mieszkańcy ukryli się w piwnicach i spędzili tam trzy doby bez pożywienia i wody, błagając Boga o wybawienie ich od niemieckiego zezwierzęcenia. (czytaj dalej…)
Share Button

Kapral Stanisław Marciniak – żołnierz 12 Pułku Ułanów Podolskich

Kapral Stanisław Marciniak – żołnierz 12 Pułku Ułanów Podolskich W Bitwie Pod Mokrą 

Marciniak Stanisław urodził się 25 kwietnia 1916 roku Henrichenburg (Niemcy – Westfalia) w skupisku Polaków będących na emigracji i pracujących w kopalniach węgla kamiennego. W 1920 roku z rodzicami powraca do odrodzonej Ojczyzny. Po ukończeniu szkoły powszechnej w Praszce pow. Wieluń woj. łódzkie zaczął pracować i uczyć się za piekarza. Po okresie terminu piekarskiego z powodu braku pieniędzy na wyzwolenie go na czeladnika w 1935 roku zgłasza się, jako ochotnik do Wojska Polskiego. Mając lat dziewiętnaście w 1935 roku zostaje powołany do czynnej służby wojskowej, jako ochotnik do 12 Pułku Ułanów Podolskich stacjonującego na Wołyniu w Krzemieńcu. Jako ochotnik zostaje wytypowany na Szkołę Podoficerską, którą ukończył, jako prymus i zostaje awansowany najpierw na starszego ułana i w tym samym roku mianowany do stopnia kaprala. (czytaj dalej…)

Share Button

II wojna światowa w Opatówku

Wiadukt kolejowy i II wojna światowa w Opatówku

Tuż przed samymi świętami publikujemy kolejną ciekawostkę z naszej najbliższej okolicy. Odnalezione na fotopolska.eu zdjęcia przedstawiają podkaliskie miasteczko Opatówek w czasie okupacji hitlerowskiej. Fotograf, najprawdopodobniej niemiecki żołnierz uchwycił w obiektywie swoich odpoczywających kolegów. Według opisu pod zdjęciem jest to Plac Wolności a widoczne na zdjęciu wały ziemne to gruz powstały po walkach wrześniowych. Zdjęcie datowane jest na lata 1939-1940. Jednak czy aby na pewno? Przyglądając się dokładniej od razu rzuca się nam w oczy leżący na wałach śnieg. Nie jest go zbyt dużo, niemieccy żołnierze nie są też grubo ubrani, raczej nie jest to zima ale jesień lub wiosna. Myśmy jednak zwrócili największą uwagę na dziwne usypiska uchwycone w kadrze. Z całą pewnością nie jest to gruz z okaleczonych, czy zniszczonych przez ostrzał pobliskich kamienic. Usypany wał przypomina raczej zwykłą ziemię z wykopów. Skąd się w takim razie wzięła? (więcej…)

Share Button

Kaliska szubienica i most Warszawski

Kaliska szubienica i most Warszawski

Mieszkańcy Kalisza przejeżdżając po moście Warszawskim na kanale Bernardyńskim nie mają pojęcia, jaką mroczną tajemnicę skrywa w sobie ta budowla. Most wielokrotnie był remontowany i zapewne nie przypomina tego z 1820 roku, jednak mało, kto wie, że do jego budowy użyto budulca z wymurowanej z cegły szubienicy! Ilu skazańców dokonało na niej żywota? Jak wyglądała i gdzie stała? Te informacje do naszych czasów się nie zachowały. Zachowały się jednak jeszcze przynajmniej sto lat temu rachunki za wykonywanie wyroków śmierci sporządzane imiennie dla kaliskich katów. Podobno miejska, wymurowana na stałe szubienica stała na kaliskim Chmielniku. Nam jednak nie dawała spokoju myśl jak taka ceglana szubienica mogła wyglądać? Okazuje się, że takie obiekty rozsiane po całym kraju były do siebie bardzo podobne i jest duże prawdopodobieństwo, że i kaliski ceglany szafot mógł podobnie wyglądać. Opis niżej podpisany Ad. Prawdopodobnie przez Adama Chodyńskiego, którego krótkie artykuły często gościły na łamach „Gazety Kaliskiej”. Zapraszamy

(więcej…)

Share Button

Spycimierz – Grodzisko Leliwitów

Spycimierz – Grodzisko Leliwitów

Z dawnego zamku pozostały ślady: gó­ra, wały i kawałek fosy szerokiej i głębokiej. Przy końcu lata, gdy trawę słońce wypali, fosy doskonale się odrysowują na szarem tle zżółkłej trawy, fosa tylko około góry basztowej prawie zupełnie zaorana. Ruiny świadczą, że był to gród potężny: długość przeszło 90 są­żni polskich, szerokość 68, a obwód 255 sążni. Spicymierz łatwo było ufortyfikować na gród niedostępny, a miał on też wielkie znaczenie strategiczne. Od Krakowa i Sieradza ku Gnieznu i Kruszwicy szła droga właśnie przez Spicymierz, a od Płocka ku Kaliszowi również przez Spicymierz. Częste napady Litwy sięgały Kalisza, a na tej drodze, od Płocka do Kalisza, najgłówniejszą oporą był Spicymierz. (czytaj dalej…)

Share Button

Kaliska Baszta Dorotka

Kaliska Baszta Dorotka

Teraz przychodzi nam wyjaśnić, dlaczego ta baszta ma nazwę Dorotki? Jest to niewątpliwem, że prócz niej musiała mieć jeszcze i nazwę drugą, biorącą miano od cechu, do którego należała. Ta jednak nazwa w biegu czasu uległa zapomnieniu, a utrzymała się nazwa Dorotki, pod którą nawet jest oznaczona na planie urzędowym miasta Kalisza, sporządzonym w r. 1785 przez jeometrę Politalskiego. Romansowe nazwisko Dorotki ma swe źródło w niemniej romansowym, choć niepewnem, co do rzeczywistości, podaniu. Trubadurzy naszych czasów rycerskich w następującej treści głosili je słuchaczom: (czytaj dalej…)

Share Button