Bitwa pod Mokrą

Bitwa pod Morką

Bitwa pod Mokrą. 23 sierpnia 1939 roku żołnierze Wołyńskiej Brygady Kawalerii dowodzonej przez pułkownika Juliana Filipowicza otrzymali rozkaz powrotu do stałych garnizonów a dzień później rozkaz mobilizacji. 17 i 18 sierpnia pociągami przez Lwów i Kraków mieli dotrzeć pod Częstochowę. Osiem tysięcy żołnierzy miało wypełnić zadanie ogromnie ważne w nadchodzącej walce. Do granicy pod Częstochową zbliżała się niemiecka 4 Dywizja Pancerna pod dowództwem generała Georga Hansa Reinhardta. Siły niemieckie miały dwukrotną przewagę liczebną, oraz wielokrotnie przewyższali obrońców siłą ognia. Niemcy dysponowali ponad trzystoma czołgami i wozami pancernymi. Atak miał być wspierany lotnictwem. Tak rozpoczynała się bitwa pod Mokrą. (czytaj dalej…)

Share Button

Borów – Tajemnice niemieckich magazynów

Borów – Tajemnice niemieckich magazynów

Borów – Tajemnice niemieckich magazynów. Budowę obiektów w Borowie zaczęto w 1941 roku, od drogi betonowej i linii kolejowej. Do prac budowlanych przydzielono 44 jeńców francuskich, 18 jeńców angielskich i 200 radzieckich. W 1942 roku, skończono budowę „wielkich magazynów amunicji” tak o tych obiektach mówi się do dziś. Choć z wszystkich zebranych później informacji nie do końca to były tylko same magazyny. Cały teren został zmeliorowany, wykopano studnię głębinową (istnieje do dziś w połowie jednak zasypana) doprowadzono linię elektryczną z własnym transformatorem. Wybudowano 6 domów koszarowych, wielkości 64m/18m. Cały teren wynosił 220 ha. Myślę jednak, że chodzi o strefę buforową, same budynki, infrastruktura była o wiele mniejsza. Cały teren strzegły druty kolczaste z wartowniami i patrolami w koło ogrodzenia. Rozebrano wszelkie polskie gospodarstwa w sąsiedztwie,  a całą strefę zasiedlono Niemcami, co też przyczyniło się do dochowania tajemnicy obiektu. (czytaj dalej…)

Share Button

Antonówka – Ruski Las

Antonówka – Ruski Las – Aktualizacja 16. 12. 2016.

Antonówka niby niepozorna nazwa, która każdemu skojarzy się z pewna odmiana jabłka, jednak brać eksploracyjna i interesujący się historią a w szczególności zapomnianymi fabrykami Rzeszy Niemieckiej doskonale wiedzą, co w trawie piszczy.Dzisiaj Antonówka to osiedle w Kamiennej Górze na Dolnym Śląsku, oddalone od centrum miasta ok. 4 km. Osiedle leży na wysokości 470-530 m n.p.m. na południowych stokach Gór Lisich w Rudawach Janowickich.Miejsce dość tajemnicze, owiane sporymi legendami, które mieszają się z faktami. A z jakiego powodu tyle zamieszania nad Antonówką? (czytaj dalej…)

Share Button

Tajemnica Góry Sobiesz

Tajemnica Góry Sobiesz 

Cała sprawa dla nas zaczęła się 3 lata temu. Znowu zwykły przypadek naprowadził na kolejną, do dziś niewyjaśnioną tajemnice. Jeden z członków grupy, będąc prywatnie z rodziną na wakacjach w Piechowicach, zupełnie przypadkiem trafia do bardzo pięknego zakątka Góry Sobiesz, do „Cichej Doliny”. Cicha Dolina słynie ze swej urody. Jest to głęboka dolinka, na której dnie płynie mały, urokliwy i cichy górski strumyczek. Przez tysiące lat strumień rzeźbił skałę, tworząc ten niezwykły krajobraz. Miejsce wyjątkowo urokliwe, kto będzie w tamtych stronach warto zobaczyć. Jednak nie uroda tego miejsca nas przyciąga, ale legenda do dziś żywa, związana z wydarzeniami z czasów II wojny światowej. W tym miejscu, które miejscowi nazywają „Skałkami” można zobaczyć wykute przez więźniów sztolnie. (czytaj dalej…) 

Share Button

Miłkowice – Tragiczny wrzesień 1939

Miłkowice – Tragiczny wrzesień 1939

Miłkowice – Tragiczny wrzesień 1939. Miłkowice to wieś położona w województwie wielkopolskim, w powiecie tureckim, w gminie Dobra nad zachodnim brzegiem zbiornika Jeziorsko. Jest usytuowana w malowniczej dolinie rzeki Warty, w czasach obecnych to spokojna miejscowość, ale zapisana na kartach wojennej historii pewnym zdarzeniem. Zanim do niego jednak przejdziemy wróćmy do pierwszych dni  1939 roku. Jak wszystkim powszechnie wiadomo 1 września o godzinie 4.45, Niemcy atakiem na Westerplatte rozpoczęły II Wojnę Światową, (choć pierwszy ostrzał padł o 4.37 nad Tczewem), co się wtedy działo w Miłkowicach? (czytaj dalej…)

Share Button

Kl Gross – Rosen – Kamienne piekło

Kl Gross – Rosen – Kamienne piekło

Gross-Rosen, dzisiejsza wieś Rogoźnica, malowniczo położona w paśmie Wzgórz Strzegomskich to świadek katorżniczej pracy, wycieńczenia i śmierci. To właśnie tam utworzono „kamienne piekło”, gdzie motywem przewodnim były słowa „Vernichtung durch Arbeit” („wyniszczenie przez pracę”). Bardzo szybko okazało się, że dotychczasowa załoga zakładu produkcyjnego DESt jest za mała i postanowiono skorzystać z taniej siły roboczej, jaką stanowili więźniowie obozu Sachsenhausen. Tak właśnie zapadła decyzja o utworzeniu w Gross-Rosen filii obozu Sachsenhausen o oficjalnej nazwie ARBEITSLAGER GROSS – ROSEN. Już pod koniec lipca postawiono dwa prowizoryczne baraki a pierwszy transport więźniów dotarł do Gross-Rosen 2 sierpnia 1940 roku w liczbie 100 więźniów. Byli to Polacy z Tomaszowa Mazowieckiego, Piotrkowa Trybunalskiego, Radomia i Skarżyska Kamiennej. Podczas kolejnych tygodni nadchodziły kolejne transporty. (czytaj dalej…)

Share Button

Goszczanów – Tajemnice podziemi

Goszczanów – Tajemnice podziemi

Kościół stoi na malowniczym wzgórzu już 350 lat, więc siłą rzeczy możemy się domyślać, że przez ten okres kilkakrotnie był restaurowany oraz w pewnym stopniu nowelizowany. Otóż np. w końcu XVIII wieku dobudowano klasycystyczną wieżę, która mieści w sobie pewną ciekawostkę. Ks. Grzegorz obiecał nam pokazać coś, co nazywają studnią. Prowadzi nas na wieżę do wąskiego wejścia w zachodniej ścianie kościoła. Tam schodzimy łukowo sklepionym ceglanym korytarzem w dół. Wiekowe ceglane stopnie wyglądają na mocno wytarte stopami wiernych, co widać doskonale na naszych zdjęciach. Schody są bardzo strome i tak samo niebezpieczne. Gdyby osoba schodząca, jako ostatnia się potknęła zepchnęłaby resztę w otchłań studni poniżej. Studnia ma około 2 metrów średnicy i około 5 – 6 metrów głębokości. (czytaj dalej…) 

Share Button

Goszczanowskie Turczynki

Goszczanowskie Turczynki

Historia ta przypomina wschodnią baśń choć opowiada szczerą prawdę . Miłość i nienawiść tworzą wybuchową mieszankę… szczególnie gdy nie wiemy kto kocha a kto nienawidzi. Dawno, dawno temu, przed 300 laty, na niespokojnych Dzikich polach został wzięty w jasyr młodziutki towarzysz pancerny. Był nim Stanisław Poniatowski, syn Adama Poniatowskiego chorążego Ziemi Sieradzkiej, dziedzica Poniatowa, Goszczanowa i innych wsi okolicznych. Stanisław , oszczędzony ze względu na swój młody wiek, dostał się do pałacu jakiegoś dostojnika nad Morzem Czarnym. Tam szybko zdobył szacunek władcy i jeszcze ważniejszą miłość jego dwóch córek. Młodzieniec często przekradał się do haremu i tam toczyły się długie rozmowy o ojczyźnie Stanisława. Snuło się wspomnienia o kraju nadwiślańskim, gdzie kobiet nie zamyka się w haremie. Płynęły lata ale tęsknota chorążyca za Polską i Ziemią Sieradzką nie malała, lecz rosła. Dzięki zdobyciu pewnej swobody, znajomości obyczajów i sprytowi sióstr- Turczynek panu Stanisławowi i dziewczynom udało się pewnego dnia zbiec z pałacu. Jakich przygód zaznali w drodze do Lechistanu nikt nie potrafi powiedzieć . Wiadomo tylko, że ciężko ranny w jakimś starciu został uratowany z narażeniem życia przez obie kochające go Turczynki. (czytaj dalej…)

Share Button

Lotniska Luftwaffe

Lotniska Luftwaffe

Lotniska Luftwaffe (pol. broń powietrzna) – siły powietrzne Trzeciej Rzeszy (1933–1945), powołane 26 lutego 1935 roku rozkazem Hitlera, również oficjalna nazwa powojennych sił powietrznych Republiki Federalnej Niemiec aż do dzisiaj. Jej zadaniem jest prowadzenie walki powietrznej, bombardowanie sił nieprzyjaciela oraz prowadzenie desantu powietrznego i rozpoznania lotniczego. W czasie drugiej wojny światowej w skład Luftwaffe wchodził także: lądowa obrona przeciwlotnicza, tzw. dywizje polowe (Luftfelddivisionen), czyli oddziały lądowe, jak również naziemne służby wsparcia (łączność, obsługa techniczna, służba zdrowia, kwatermistrzostwo). (czytaj dalej…)

Share Button

Totenburg – ostatnia świątynia Hitlera

Totenburg – ostatnia świątynia Hitlera

Schlesier Ehrenmal mylnie nazywany Totenburg, czyli górą umarłych powstał w 1938 roku mauzoleum upamiętniające 170 tys. Ślązaków, którzy zginęli podczas I wojny światowej, ofiary wypadków w kopalniach oraz 25 lokalnych bojowników ruchu narodowo-socjalistycznego. Pomysł budowy pomnika ofiar I wojny światowej w Wałbrzychu pierwotnie wiązał się z potrzebą uhonorowania 1780 poległych mieszkańców miasta, jednak ze względu na sytuację polityczną i gospodarczą dopiero po przejęciu rządów przez nazistów powrócono do tej idei w latach 1935-36. Z prośbą o wsparcie władze miejskie zwróciły się do wspomnianej organizacji VDK, która pomocy udzieliła, jednocześnie wykorzystując okazję do propagowania ideologii państwowej. Na przykładzie poświęcenia wałbrzyskiego pomnika jednocześnie ofiarom I wojny światowej, ofiarom wypadków górniczych i bojownikom nazistowskim ujawnia się często stosowany zabieg emocjonalnej manipulacji społeczeństwem. (czytaj dalej…)

Share Button