Kryminalny półświatek przedwojennego Kalisza

Kryminalny półświatek przedwojennego Kalisza

Kryminalny półświatek przedwojennego Kalisza. Otóż wszystko się zaczęło właśnie od dwóch braci, Jana i Władysława Lorantów, którzy to o czteroletnim więzieniu lądują na kaliskim bruku i zakładają szajkę złodziei i rozpoczynają przestępczą działalność wymuszania haraczy na kupcach. Zwano ich na początku „ Rycerzami Lorantów”. Naśladując warszawska bandę „Tasiemki” bardzo szybko stali się postrachem okolicznych targów a konkretnie handlujących tam ludzi. Teren działania staje się dla szajki za mały i dobierając sobie pomocników, choćby w postaci Berka Wiśniaka zaczynają już także grasować w Poznańskiem. Potrafili nawet szantażując kupców przedstawiać się, jako delegacji Związku Drobnych Kupców. (czytaj dalej…)

Share Button

Gmina Żydowska w Warcie

Gmina Żydowska w Warcie

Mimo jednak częstych kataklizmów, jak pożary, powodzie i epidemie, Warta od wieku XV do XVII przeżywała swój okres rozwoju. W tym też okresie, w pierwszej połowie XVI wieku, chroniąc się przed prześladowaniami, do Warty sprowadzili się Żydzi, którzy przywędrowali z Czech i Moraw. Przybysze wyróżniający się strojem, językiem, religią i obyczajem, zostali dobrze przyjęci przez mieszczan. Postanowili się tutaj osiedlić na stałe. W początkach należeli do gminy w Gnieźnie, w niedługim już czasie utworzyli własną gminę. W 1534 r. w pobliżu Rynku pobudowali drewnianą synagogę. Murowaną w 1554 roku (według innych historyków około XIX wieku). Przy bóżnicy od strony północnej założyli cmentarz. W 1564 r. posiadali 6 domów, w 1616 r. – 17, a w 1789 r. – 39 domów. (czytaj dalej…)

Share Button

Wrocław – Miasto tajemnic i legend

Wrocław – Miasto tajemnic i legend

Poznać Wrocław…czy to możliwe? Mam żal do słońca, że tak szybko zachodzi…mam żal do aury, bo spłatała mi figla padającym śniegiem. Czuję niedosyt i ssie mnie od środka, bo za mało widziałam, za mało się dowiedziałam, chcę znowu poczuć ból karku od zadzierania głowy do góry i przyglądania się zwieńczeniom przepięknych kamienic, kościołów i cudnych sztukaterii wrocławskich budynków. Wiem, ktoś powie to tylko kamienice i kościoły…mnie zachwyciły swoim urokiem, elegancją, przepychem zdobień i dostojnością. Zacznijmy od początku, czasu było bardzo mało, ale to, co zobaczyłam, a zaznaczam, że to kropelka tego co można a nawet trzeba zobaczyć, spowodowała że wrócę tam na pewno. Naszą wizytę w pięknym Wrocławiu zaczęliśmy od Katedry Św. Jana Chrzciciela, klejnotu Ostrowa Tumskiego. (czytaj dalej…)

Share Button

Album – Złomowisko w Kaźmierzu i Cytadela w Poznaniu

Złomowisko w Kaźmierzu i Cytadela w Poznaniu

Zaktualizowano w niedzielę
DSC_6513_fhdrNasz ostatni wpis przeczytało ponad 22 tys. facebookowiczów. Nie spodziewaliśmy się tak wielkiego zainteresowania. Bardzo dziękujemy, za wszystkie polubienia, udostępnienia i pomoc. Zgodnie z obietnicą wstawiamy nowe zdjęcia. Zrobiliśmy ich niemal tysiąc, nie sposób ich tu wszystkich pokazać, więc wybraliśmy tylko te, które wydają się nam najciekawsze. Nasza fotorelacja składa się z dwóch części. Pierwsza część to złomowisko pojazdów i broni. Druga to Muzeum „Armii Poznań” i Cytadela Poznańska. Zamieszczamy zdjęcia chronologicznie. Mamy nadzieje, że się wam spodobają, gdyż jedno i drugie miejsce naprawdę warto zobaczyć!
Share Button

Cmentarz Żydowski w Łodzi

Cmentarz Żydowski w Łodzi

Cmentarz Żydowski w Łodzi, również posiada dom przedpogrzebowy, ale o tym za chwilę zacznijmy, więc od powstania cmentarza, który słowo „nowy” ma tylko w nazwie, ponieważ powstał już w 1892 roku. Skąd, więc słowo nowy w nazwie? Otóż przed tym cmentarzem był starszy cmentarz, który został założony 1811 roku, ale brakło na nim miejsca dla pochówków i zaczęto się starać o założenie nowego miejsca grzebalnego. 5 sierpnia 1892 roku władze gubernialne wyraziły zgodę na lokalizację cmentarza, co 4 września tegoż roku zatwierdził Generał-Gubernator. Nowy Cmentarz Żydowski założono na gruncie ofiarowanym przez Izraela K. Poznańskiego na terenie Nowych Bałut. Obejmował obszar 10,58 h. (czytaj dalej…)

Share Button

Dobrowo – Atomowa zagłada

Dobrowo – Atomowa zagłada

Historia człowieka, który uratował świat przed nuklearną zagładą. Dobrowo – Tajny Obiekt Specjalny nr 3001 jeden z 3 o kryptonimie „Wisła” W połowie lat 80, przechowywano 178 ładunki jądrowe(po około 60 jednostek na składnice) min bomb lotniczych z głowicami jądrowymi 15 kt oraz 0,5 kt min dla polskich SU-22 z 3 DLMB. Obiekt 3001 rozlokowano na 370 ha lasu (zamykając drogę Dobrowo-Podborsko) na obiekcie zbudowano 43 budynki różnego przeznaczenia. Obiekt nadal utajniony (przyp. przez jakiś czas zajmowała go JW Marynarki Wojennej – 2 batalion ochrony i obsługi). Obecnie OTZS w Dobrowie (OTZS = Oddział Tymczasowego Zakwaterowania Skazanych). (czytaj dalej…)

Share Button

Radegast – droga ku zagładzie

Radegast – droga ku zagładzie

Radegast – droga ku zagładzie. Kiedy kupowano teren folwarku Marysin II od rodziny Heinzlów w 1925 roku, nikt nie pomyślał, że mijanka towarowa będzie świadkiem zagłady tylu ludzi. Stacja miała dobre położenie, na granicy miasta w pobliżu projektowanej w ówczesnym czasie trasy do Warszawy. Położenie to okazało się również korzystne podczas II Wojny Światowej dla Niemców. Niepozorny drewniany budynek stacji, wysoki zaledwie na 7 metrów przetrwał do dziś, ale ile widział i słyszał? Zapewne widział strach i słyszał płacz około 200 tysięcy mieszkańców Litzmannstadt Ghetto – Żydów polskich, austriackich, niemieckich, luksemburskich, czeskich…(czytaj dalej…)

Share Button

Frymeta – Dziecko kaliskich ulic

Frymeta – Dziecko kaliskich ulic

Frymeta – Dziecko kaliskich ulic. Duże, bystre, piwne oczy malej dziewczynki wyrażają niezwykły spryt i dużą spostrzegawczość. Mała kręci się po korytarzu sadowym, czując się zupełnie swobodnie i pewnie. Okryta jest dużą, zieloną, wełnianą chustką, którą co chwila inaczej nakłada ukazując pozostałe części swego stroju. Małą dziewczynką jest 12-letnia Frymeta  Holländer  aż nazbyt dobrze znana w Kaliszu. Frymeta ma uczciwych, lecz biednych rodziców, którzy z powodu swych zajęć nie potrafią upilnować dziecka. Sama, mimo swych 12 lat stała się przestępczynią. Znają ją dobrze władze policyjne, gdyż zdarza się, że w tygodniu kilkakrotnie odwiedza ona komisarjat P. P., zachowując się tam również bardzo śmiało i rzecz ciekawa: rzadko kłamie. (czytaj dalej…)

Share Button

„Jednodniówka” z 1937 roku Szkoły Hodowlanej w Liskowie

„Jednodniówka” z 1937 roku Szkoły Hodowlanej w Liskowie

„Z radością witam waszą inicjatywę zmierzającą do wydania „Jednodniówki”. Inicjatywa ta dowodzi, że pragniecie w szkole zdobyć nie tylko przygotowanie zawodowe, ale także przygotować się wszechstronnie do samodzielnej pracy w życiu. Jaką potęgą jest słowo drukowane — wiemy wszyscy dobrze — to też jest słusznym nauczyć się nim władać poprawnie i posługiwać się celowo. „Jednodniówka” niniejsza jest próbą sił, która natchnie Was wiarą w swe zdolności i zachęci w przyszłości do poruszania interesujących Was zagadnień na lamach prasy fachowej czy codziennej. Po ukończeniu kursu, rozjedziecie się we wszystkich kierunkach naszej Ojczyzny i rozpoczniecie swą pracę zawodową, pracę przede wszystkim oświatowo-rolniczą. W pracy Waszej umiejętność ugadania piórem, będzie jednym ze środków umożliwiających uzyskanie dobrych wyników.” (czytaj dalej…)

Share Button

„Baudienst in GG Abteilung 1/202” w Kaletniku

„Baudienst in GG Abteilung 1/202” w Kaletniku

Obóz Baudiest (Służba budowlana) – jednak z form prac przymusowej Polaków w Generalnym Gubernatorstwie (GG).Obóz miał kształt prostokąta o wymiarach 90 na 150 m. Był otoczony rowem oraz płotem z drutu kolczastego o wysokości ponad dwóch metrów. Os strony wschodniej znajdowała się brama, obok której stała budka wartownicza. Na noc ustawione były kozły hiszpańskie w celu zabezpieczenia wejścia. Obóz otoczony był pustym przedpolem. Od północy, między płotem a lasem, znajdowało się duże boisko sportowe.W obozie pracowali junacy – tak nazywano 400 młodych ludzi, którzy tam przebywali. Za pracę otrzymywali złotówkę kieszonkowego. Codziennie wydobywali piasek z wyrobiska, które mieściło się na Piaskowej Górce i nasypywali go do specjalnych wagoników, którymi przewożony był dalej. (czytaj dalej…)

Share Button