REGIONALNA GRUPA HISTORYCZNA SCHONDORF

Regionalna Grupa Historyczna

SCHONDORF

 

(koniecznie włącz dźwięk)


Regionalna Grupa Historyczna Schondorf. Wszystko zaczęło się od dość przypadkowego wpisu na jednym z forów internetowych. Można powiedzieć, że poznaliśmy się dzięki nieopisanej jeszcze historii magazynów amunicji w Borowie (można o nich przeczytać na naszej stronie). Jak mawia jeden z naszych kolegów, każdy z nas jest po części wariatem i szczerze mówiąc to specyficzne wariactwo dot. historii jest czynnikiem, który spala naszą grupę. Jedno spotkanie, jeden temat, wspólne zainteresowania i machina ruszyła. Zaczęło się od ustalenia nazwy i celu tego, co chcemy robić. Ustaliliśmy, że chcemy być grupą regionalną, to tu w Liskowie można powiedzieć, powstała nasza grupa, i chcąc uszanować to miejsce, jeden z nas wpadł na pomysł nazwania grupy SCHONDORF. Skąd ta nazwa? (czytaj dalej…)

 

My na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Kaliszu

My na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Kaliszu

Drodzy czytelnicy w dniu wczorajszym mieliśmy zaszczyt, dzięki uprzejmości i zaproszeniu nas przez dr Samantę Kowalską z Zakładu Informacji Naukowej Uniwersytetu im. Adam Mickiewicza,Wydział Pedagogiczno- Artystyczny w Kaliszu, brać udział w Konferencji Naukowej „Dziedzictwo kulturowe – ochrona, pamięć, współpraca międzynarodowa”. Jesteśmy ogromnie wdzięczni dr Samancie Kowalskiej oraz dr Dorocie Frątczak, że mogliśmy móc przedstawić naszą działalność przed tak zacnym gronem składającym się z wykładowców różnych uniwersytetów. Podziękowania swoje kierujemy również do Pani mgr Gracjany Herman. Która była pomysłodawczynią naszego występu.
Na owej Konferencji mogliśmy pochwalić się swoimi osiągnięciami związanymi z ochroną dziedzictwa kulturowego w naszym regionie jak również propagować historię naszej małej ojczyzny. Bardzo się cieszymy, że nasza skromna działalność zaowocowała możliwością spotkania się z bardzo ciekawymi ludźmi, którzy zawodowo zajmują się historią i jej ochroną.
(więcej…)

Share Button

Unikatowe zdjęcia z 1937 roku

Unikatowe zdjęcia z 1937 roku

W tym roku mija 80-ta rocznica otwarcia największej wystawy dwudziestolecia międzywojennego „Praca i kultura wsi”, która odbyła się w czerwcu i lipcu 1937 roku w Liskowie. Wystawę zorganizowano z okazji 35-lecia istnienia Spółdzielni Rolniczo-Handlowej. Musimy zaznaczyć, iż Lisków w tamtym okresie był stawiany, jako przykład wzorowej, nowoczesnej i przedsiębiorczej wsi w całej Rzeczypospolitej! To właśnie na bogatych doświadczeniach i osiągnięciach Liskowa, miały się rozwijać wszystkie wsie w naszym kraju! Ten niezwykły „fenomen liskowski” zapoczątkował ksiądz Prałat Wacław Bliziński, kiedy w 1900 roku objął parafię i około 100 drewnianych walących się chałup w opiekę. Ksiądz Wacław zastał swoich wiernych zdemoralizowanych, w całkowitym ubóstwie. We wsi były dwie karczmy, miejscowi utrzymywali się głównie z zarobków uzyskanych z wyjazdów do prowincji pruskich na prace sezonowe. Alkoholizm, złodziejstwo, analfabetyzm i bieda, to zobaczył ksiądz Wacław kiedy został proboszczem.

Album można zobaczyć po kliknięciu na okładkę

(więcej…)

Share Button

Książęca Wieża Mieszkalna w Siedlęcinie

Książęca Wieża Mieszkalna w Siedlęcinie

Jest jednym z najcenniejszych i najbardziej okazałych zabytków tego typu w Europie. Choć siedlęcińska wieża nazywana jest rycerską, początkowo jej ranga była wyższa – należała do książąt śląskich. Budowę rozpoczął prawdopodobnie w latach 1313-1314 książę jaworski Henryk I. Obronny obiekt powstał przy ważnym szlaku handlowym. Pierwotnie wieża miała cztery kondygnacje, z czego dwie dolne przeznaczone były na pomieszczenia gospodarcze, natomiast trzecią czwartą zajmowali właściciele. W 1368 lub 1369 roku wieża została sprzedana przez wdowę po Bolku II, księżnę Agnieszkę z Hansburgów. Nowym właścicielem został rycerz Jenschin von Redern i do połowy XV w. wieża była w posiadaniu tego rodu. Później wieża należała też do rodów : von Schellendorf, Wesin, Zedlitz, Nimptsch i von Stiller. Redernom, jednak przypisuje się to, że byli fundatorami malowideł o tematyce heraldycznej. (czytaj dalej…)

Share Button

„Razem tworzymy Izbę Pamięci gminy Lisków”

Izba Pamięci w Liskowie

Z radością Was informujemy, że Izba Pamięci w Liskowie zaczyna przybierać realne kształty. Mieliśmy przyjemność oddając nasze eksponaty uczestniczyć w jej tworzeniu. Wszystko wygląda pięknie, a może wyglądać jeszcze piękniej i jeszcze ciekawiej, jeśli zdecydujecie się na współtworzenie Izby Pamięci. Zachęcamy Was do obejrzenia wywiadu z Panią dyrektor GOK-u w Liskowie, dowiecie się z niego o wszystkich formach współpracy jeślibyście chcieli zostać darczyńcami eksponatów. My już oddaliśmy wszystko, co mamy i jesteśmy pewni, że jest to w dobrych rękach i będzie służyć nam wszystkim. Zapraszamy na wywiad z Panią Elżbietą Aleksander, która jest nie tylko dyrektorem, ale przede wszystkim ogromną pasjonatką naszej regionalnej historii.

Share Button

Zbrodnie hitlerowskie na ziemi kaliskiej

Zbrodnie hitlerowskie na ziemi kaliskiej

Szanowni Państwo dziś zabieramy Was w podróż związaną z tragedią trzech narodów – Polaków, Żydów i Niemców.  Podróż naznaczoną krwią i ludzką tragedią. Poznacie Niemców, którzy byli członkami Armii Krajowej i oddali swoje życie za to,  że czuli się Polakami. Ów temat przybliży Wam również historię Koźminka, Kalisza oraz najbardziej znanej marki branży spożywczej „Winiary”. Tajemnica tej opowieści dotyczy śmierci bohaterów, których już poznaliście w naszych wcześniejszych artykułach. Opowiemy Wam o miejscach, gdzie mieszczą się masowe mogiły do dziś tak naprawdę nieodkryte. Do dnia dzisiejszego nie jest znane miejsce pochówku blisko siedmiuset osób przebywających w latach 1940-42 w Koźminku. W tym artykule postaramy się przybliżyć Wam dla nas wciąż nieodgadnioną tajemnicę zbiorowej mogiły w lesie nieopodal Florentyny. Zanim zaczniecie czytać artykuł obejrzyjcie nasz film, w którym poruszamy również  temat niedawno obecny na naszej stronie, dotyczący głazów narzutowych z którymi oczywiście związane są piękne legendy. Drogi czytelniku udaj się więc w podróż pełną cierpień i oddaj wraz z nami hołd pomordowanym. (czytaj dalej…)
Share Button

Kamień ofiarny we wsi Wrząca

Kamień ofiarny we wsi Wrząca

Jednym z najciekawszych w Kaliskiem zabytków tych czasów jest znajdujący się we wsi Wrząca, w powiecie Tureckim, głaz ofiarny, zwany przez lud „kamieniem z wanienką Matki Boskiej.
Wieś Wrząca, dla odróżnienia od innych, licznych w Kaliskiem, wsi tegoż nazwiska, zwana Wrzącą-Warcką, leży o sześć wiorst na zachód od Turka między Grzymiszewem, Piętnem i Słodkowem. „Liber beneficiorum“ Łaskiego („Sł. geogr.“) nazywają: Wrancza. Dzisiejsza wieś leży na wzgórzu nad brzegiem strugi bez nazwy, płynącej w okolicy niskiej, mokrej i sapowatej z pod Zdżenic przez Szawłowice, Budy Słodkowskie, Wrzącę, Imiełków, Grzymiszew i pod Tuliszkowem nawprost Gadowskich i Holendrów, wpadającej z prawej strony do rz. Pokrzywnicy („Słownik geogr.“), lub Powy („Mapa hydrologiczna), lub Ostrowej („Karta dawnej Polski, Paryż, 1859 r.). Pod Imiełkowem przyjmuje ona z lewej strony krótki strumień, wypływający z lasu, należącego do Wrzącej, a zwanego „Mały Borek. (czytaj dalej…)
Share Button

Osadnictwo protestanckie w latach 1770 – 1945

Osadnictwo protestanckie w powiecie kaliskim w latach 1770 – 1945

Mniej więcej w latach 1770-1780 niemiecka kolonia ewangelików założyła swoją osadę w okolicy wsi Prażuchy. Pochodzili głównie z Wielkopolski, z powiatów Bromberg i Wollstein. Wydaje się, że część imigrantów osiadła w dawnych czasach również w rejonie Zdun, ponieważ zdaniem wielu świadków Zduny utrzymywały kontakt z osadnikami z Prażuch. Trudne były początki i mozolna praca kolonistów. Wieś okalały gęste lasy. Aby utworzyć grunty orne, trzeba było wykarczować powierzchnie lasu. Ale nic nie mogło zapobiec dążeniu osadników. Chociaż w pierwszych latach wielu, zniechęconych trudnymi warunkami, sprzedawało swoje nieruchomości i odeszło, większość z nich uparcie wierzyła w nową ziemię. Nowe wsie wyrosły, jak spod ziemi. Najstarsze to: Prażuchy, Poroże, Czachulec, Zakrzyn, Plewnia i Przespolew.  (czytaj dalej…)

Share Button

Walki pod Morawinem

Walki pod Morawinem

3 września 17 DP przesuwa swoje oddziały do północnych rejonów przedmościa Koło, a 70 pp z I/17 PAL zostaje oddany przez dowództwo Armii „Poznań” do dyspozycji dowódcy 25 DP gen. Altera i otrzymuje zadanie przejścia do rejonu miejscowości Morawin i osłony wschodniego skrzydła 25 DP z kierunku miejscowości Koźminek. Pułk opuszcza dotychczasowe miejsca o godz. 15.00 i przez Złotniki – Goliszew – Janków wyrusza do rejonu miejscowości. Morawin. Po przybyciu pułk wysuwa rozpoznanie w kierunku miejscowości Koźminek w celu nawiązania łączności z 8 batalionem strzelców w rejonie m. Dębsko. O godzinie 21.00 rozmieszczenie oddziałów 70 pp było następujące: I/70 pp z kompanią zwiadu, baterią artylerii w rejonie miejscowości Osuchów – Krzyżówki, II/70 pp na pozycji z dnia poprzedniego, III/70 pp w lesie na północ od miejscowości Morawin. Reszta dywizjonu artylerii na stanowiskach w rejonie miejscowości Morawin. Dowództwo pułku w miejscowości Morawin. (czytaj dalej…)

Share Button

Przespolew Pański i Przespolew Kościelny

Przespolew Pański i Przespolew Kościelny

Po raz pierwszy Przespolew jest wzmiankowany w źródłach w 1354 roku i wspominany jest wtedy Wierzbięta z Przespolewa. W 1475 roku dział wsi miał Marcin Przespolewski i na części zapisał posag swojej żonie Annie. W latach 50 XVI wieku wieś nadal była w rękach rodziny Przespolewskich, część jej posiadał kanonik poznański Jan Przespolewski, ale scedował swoje dobra na Marcina Przespolewskiego. W 1579 roku oprócz Przespolewskich swój dział na wsi posiadał również Stanisław Mycielski. W roku 1590 część wsi posiadała Katarzyna z Przespolewskich Koszkowska, która to odsprzedała ową część Stanisławowi Zarembie i od tej pory Przespolew był rękach Zarembów do schyłku XVIII wieku. W 1634 roku dziedzicem wsi był Stanisław Zaremba (syn Jana), który w 1657 roku przekazał wieś synowi Marcinowi a po nim znów syn o imieniu również Stanisław. Jeszcze w roku 1766 właścicielem był Marcin Zaremba a następnie jego syn Władysław Starosta prośniatowski. (czytaj dalej…)

Share Button

Karol Matczak

KAROL MATCZAK

Zapraszamy Państwa na wywiad z człowiekiem wyjątkowym i szalenie twórczym. Człowiekiem orkiestrą, który może się poszczycić udziałem w wielu historycznych inscenizacjach i rekonstrukcjach. Niestraszne mu żadne wyzwania, brał już udział w wielu bitwach, bronił Warszawy, Krakowa a nawet zawędrował pod Verdun. Jego ciekawość świata jest niesamowita a przedsiębiorczy charakter powoduje, że każdy pomysł przerabia w czyn. Zapraszamy, więc na rozmowę z naszym lokalnym patriotą i społecznikiem Karolem Matczakiem.

Share Button